Na okoliczność ukończenia 6 tygodnia życia Pańcio zabrał nas na naukę kopania dołków w piasku… We troje, zgodnie, wykopaliśmy jeden 😀 😀 😀 A choć piasek był żółty, zostaliśmy „super brudaskami”.
Amaro ganiał się z gryzakiem wiszącym pośrodku „piaskownicy”. Raz gryzak gonił jego, to znowu on gryzaka 🙂

Po tej gimnastyce były zajęcia w podgrupach i trochę leniuchowania pod małym świerkiem. Świerk jest super kryjówką, nisko rosnące gałązki uniemożliwiającą Pańciom szybką ewakuację nas do domku. Ganiają się razem z nami 🙂